Poczta Polska

Strona Główna > Kontakt > Media o nas
 
Aktualności
Media o nas
Kontakt dla mediów
Kontakt dla klientów
 
Najstarsze dzieje
 
14-02-2009

Listonosz jak gazeciarz

- Rozstrzygnęliśmy kolejny konkurs dla listonoszy, którzy obsługują największą liczbę naszych statych Czytelników. I udaje im się zdobyć nowych prenumeratorów. Z roku na rok ich przybywa. W torbach listonoszy w województwo wędruje 7,5 tyś. Egzemplarzy – informuje Gazeta Lubuska, która przeprowadziła wywiad z Emilią Kolano, listonoszką z Krosna Odrzańskiego, laureatką konkursu organizowanego przez tę gazetę.

Dostaje pani list bez adresu tylko z nazwiskiem i co pani robi?

Doręczam go adresatowi. Znam na pamięć wszystkich, którym dostarczam korespondencję, więc dokładny adres nie jest mi potrzebny. Wystarczy nazwisko. W końcu pracuję na poczcie już 25 lat.

- A jak to się stało, że założyła pani torbę z listami?

- Moja siostra była listonoszem, potem naczelnikiem. Kiedyś poprosiła mnie, bym kogoś zastąpiła. I spodobała mi się ta profesja.

- Co się zmieniło przez te 25 lat?

- Hmmm, chyba to, że najpierw jeździłam komarem, potem simsonem, a teraz samochodem.

- Ludzie się nie zmieniają?

- Mimo że tyle się mówi o e-mailach, esemesach, to jednak zwolenników tradycyjnych listów wciąż nie brakuje.

(…)

- Ma pani czas na pisanie tradycyjnych listów?

- Oczywiście, lubię pisać listy, jak i je dostawać. Nie wyobrażam sobie świąt bez kartek pocztowych z życzeniami.

- Dziękuję.



Punktualność to mój znak

Rozmowa ze ZBIGNIEWEM MIKOŁAJ CZAKIEM, listonoszem, który zajął piąte miejsce w rankingu

- Jaki jest pana sposób na tak wysokie miejsce w rankingu?

- Wydaje mi się, że prenumeratorzy są zadowoleni, ponieważ dostarczam im gazetę bardzo wcześnie rano, pomiędzy godz. 7.00, a 8.00. Mówią, że według mnie można ustawiać zegarki (śmiech). Niektórzy wyjdą na spacer z psem i czekają na mnie pod blokiem. Mam też takich prenumeratorów, którzy choć mają kiosk pod nosem, i tak wolą, aż ja przyniosę im gazetę. To są ludzie z mojego terenu i to mój obowiązek, żeby o nich dbać. Obsługuję m.in. os. XXX-lecia oraz ul. Staszica.

- Jaki jest pana środek transportu?

- Po mieście jeżdżę rowerem, ponieważ od poczty, która znajduje się na ul. Zjednoczenia, jest daleko. Mam ze sobą dużą siatkę z 30 egzemplarzami „GL". Nawet nie muszę opisywać gazet, bo dobrze wiem, która jest dla kogo.

(…)

- Musi pan mieć świetną kondycję...

- Zgadza się. Nie mam wyjścia. Ale przynajmniej lekarz nie musi zalecać mi spacerów (śmiech).

- Dziękuję.

Leszek Kalinowski


Powrót
Infolinia: 801 333 444, (+48) 43 842 06 00 (dla telefonów komórkowych i z zagranicy) - działa w dni robocze w godzinach 8:00 - 20:00
Poczta Polska 2012
Poczta Polska Spółka Akcyjna ul. Rakowiecka 26, 00-940 Warszawa NIP: 525-000-73-13, KRS: 00 00 33 49 72
Sąd rejestrowy: Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy kapitał zakładowy: 774.140.000 zł, w całości wpłacony