Pocztowi bohaterowie w Powstaniu Warszawskim - Poczta Polska
 Pocztowi bohaterowie w Powstaniu Warszawskim

Pocztowi bohaterowie w Powstaniu Warszawskim

Gdy Ojczyzna wezwała, nie wahali się ani chwili. Ofiarność i poświęcenie przedwojennych Pocztowców oraz harcerzy pozwoliły skutecznie połączyć ze sobą mieszkańców stolicy podczas Powstania Warszawskiego. Pamiętajmy o nich, gdy zawyją syreny.

Nie ma państwa bez sprawnej komunikacji – właśnie z tego założenia wyszli architekci polskiej niepodległości w roku 1918, reaktywując działania państwowej poczty. Od tego czasu instytucja ta odbudowywała łączność między zrastającymi się fragmentami państwa, zaś Pocztowcy walnie przyczynili się do położenia podwalin pod funkcjonowanie II Rzeczypospolitej.

Po inwazji niemieckiej we wrześniu 1939 roku III Rzesza zagarnęła majątek Poczty Polskiej, powołując Niemiecką Pocztę Wschód (Deutsche Post Osten). Wprowadzono ścisłą cenzurę. Ciągłość dawnej Poczty Polskiej zachowano jednak na emigracji, pod auspicjami władz RP na uchodźstwie. Na terenach okupowanych przedwojenni Pocztowcy włączyli się w działalność konspiracyjną, rozwijając sieć podziemnej łączności.

Pocztowcy od pierwszych chwil wybuchu Powstania byli w nie zaangażowani. Już 6 sierpnia powołano Harcerską Pocztę Polową, pozostającą w ścisłym związku z Pocztą Polową Armii Krajowej. Ofiarność młodych ludzi pozwoliła na odtworzenie łączności między dzielnicami stolicy – również cywile mieli możliwość wysyłania wiadomości. Warszawiacy musieli być jednak oszczędni w słowach – cała treść korespondencji nie mogła początkowo przekraczać 25 słów. Ogromny wkład w utrzymanie łączności w stolicy mieli „Zawiszacy”, najmłodsi harcerze.

Pocztą Polową Armii Krajowej w trakcie Powstania kierował wieloletni pocztowiec i łącznościowiec, major Maksymilian Broszkiewicz ps. „Embicz”. Major przeżył Powstanie i zmarł w zaawansowanym wieku 85 lat w styczniu 1971 roku w Łodzi. Główny urząd Poczty Powstańczej zlokalizowano przy ulicy Świętokrzyskiej 28. Oprócz niego powołano także siedem innych urzędów pocztowych: przy ulicy Szpitalnej, Wilczej, Placu Napoleona (czyli dzisiejszym Placu Powstańców Warszawy), Złotej, Okólnik, Czerniakowskiej oraz Tynieckiej. Harcerska Poczta Polowa została włączona w struktury Poczty Polowej AK w końcu sierpnia.

Część z przedwojennych Pocztowców walczyło z bronią w ręku i z bronią w ręku ginęło w trakcie Powstania. Pracownicy Poczty znaleźli się m.in. w batalionach „Zaremba”, „Bałtyk”, zgrupowaniach „Chrobry II”, „Kryska” czy „Konrad”. Część z nich trafiła po upadku Powstania do niewoli. Część, jak listonosz Bronisław Piotrowski lub telefonistka Jadwiga Poboży, poległa żołnierską śmiercią.

Nie zachowały się dane, na podstawie których można by stwierdzić z całą pewnością, ile powstańczych przesyłek przenieśli harcerze i Pocztowcy, przyjmuje się jednak, że było to około 6 tysięcy listów dziennie, co daje około 200 tysięcy w trakcie całego Powstania. Po jego upadku, wielu Pocztowców i harcerzy trafiło do niemieckiej niewoli. Część z tych, którzy przetrwali, podjęła pracę przy odbudowie łączności i poczty w zrujnowanej wojną Polsce.

W przygotowaniu artykułu wykorzystano materiały Archiwum Poczty Polskiej S.A.